|
Adres Gospodarstwa:
Budy Uśniackie 18a
08-410
Wola Rębkowska
Kościeliska Nowe 1
tel. kom. 0 693-07-00-93
Janusz, Jolanta Tyszczuk
e-mail:
koscieliska@op.pl |
 |
| |
|
 |
MAZOWIECKIE GOSPODARSTWO AGROTURYSTYCZNE
"DOLINA KOŚCIELISKA"
|
Archeoturystyka |
|
Forum
Archeologii Zawodowej |
|
Archeoturystyka - to
mało spopularyzowana dziedzina rekreacji edukacyjnej. Jej celem jest
wyeksponowanie Archeologicznego Dziedzictwa Kulturowego jednego z istotnych elementu
naszego krajobrazu oraz historii.
Najbliższe okolice
naszego Gospodarstwa Agroturystyczne należą do jednych z najdłużej zamieszkiwanych stale
miejsc przez człowieka współczesnego w naszym kraju, zaś wiele znajdujących się tu
stanowisk archeologicznych posiada wartość naukową rangi światowej.
Wiedza z zakresu
historii pradziejowej jest jednak w naszym społeczeństwie bardzo niewielka i
często niedoceniana, a stanowiska archeologiczne choć zaliczane w poczet
obiektów zabytkowych zazwyczaj nieoznakowane a niejednokrotnie także
niszczone wg przysłowia "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal".
Miejsca te stanowią
jednak olbrzymi potencjał kulturowy i edukacyjny, stanowiąc także
potencjalną dużą atrakcję turystyczną oraz agroturystyczną, wymagają jednak odpowiedniej opieki.
Stanowiska archeologiczne, mimo że niejednokrotnie stanowią najliczniejszą
kategorię obiektów zabytkowych na terenie wielu gmin wiejski, traktowane są
zarówno przez mieszkańców jak i władze lokalne często jako zło konieczne. Rzadko
kiedy dostrzegane są ich walory turystyczno-krajoznawcze. A świadomość
historyczna zamieszkiwanego terenu ogranicza się do historii pisanej za
której początek zazwyczaj uznaje się dokument lokacyjny danej miejscowości -
tak jakby wcześniej nikt terenów tych niezamieszkiwał, czasem tylko jakaś
gmina poda informację na temat najstarszego potwierdzonego osadnictwa na jej
terenie, co też nie zawsze jest prawdą. Mało kto wie, że na terenie
Polski dzięki programowi
AZP
- Archeologiczne Zdjęcie Polski zidentyfikowanych już łącznie ponad
350.000 stanowisk archeologicznych. To olbrzymi potencjał
turystyczny i dlatego chcielibyśmy go choć trochę Państwu przybliżyć.
Chcielibyśmy
gości naszego Gospodarstwa Agroturystyczne zachęć do pogłębiania wiedzy dotyczącej historii pradziejowej
naszego regionu, poniżej postaraliśmy się zebrać pewne podstawowe informacji
dotyczące naszej okolicy. Opracowanie nasze obecnie jeszcze dość wątłe (nikt
do tej pory kompleksowo nie opracował problematyki osadnictwa pradziejowego
Ziem Garwolińskiej i Osieckiej) obejmuje i koncentruje się głównie na
dorzeczu rzeki Promnik, Wilgi oraz strug Bełch oraz
Czarnej Okszy a także terenów przyległych (Powiatu
garwolińskiego oraz otwockiego - Ziemi Garwolińskiej oraz Osieckiej). |
|
Najstarsze potwierdzone stanowiska osadnictwa na
terenie Gospodarstwa Agroturystyczne sięgają okresu paleolitu ok. 14-10 tys. lat temu, okresu kiedy to z
Pomorza i Mazur dopiero zaczynał wycofywać się lądolód ostatniego
zlodowacenia. Warunki naturalne przypominały te jakie obecnie panują na
północy Syberii, Mazowsze porastała wówczas tundra oraz laso-tundra bogata w
grubą zwierzynę tej strefy klimatycznej, głównie stada reniferów, turów,
jaków ale także i zapewne ostatnich mamutów. W sytuacji tej suche i
odsłonięte stanowiska wydmowe stwarzały doskonałe miejsce na obozowiska
wkraczających na ten teren grup koczowniczych plemion myśliwych reniferów.
Pierwsze ważne stanowiska związane z owymi łowcami badano naukowo już w
latach 1910 -34 w rejonie Otwocka - wiosek Świdrów Wielkich, Górek, Świdrów
Małych. Podczas badań tych odnaleziono liczne inwentarze narzędzi
krzemiennych o charkterystycznych cechach wytwórczych, które pozwoliły na
wydzielenie osobnej kultury nazwanej od pierwszych odkrytych stanowisk
kulturą świderską. W latach 1963-69 w rejonie Bagna Całowanie
nieopodal wsi Podbiel i Całowanie odkryto i przebadano kolejne bardzo ważne
i bogate naukowo stanowisko tej kultury.
Na wydmie "Pękatka"
nieco wznoszącej się ponad łąki (wówczas zapewne podmokłe rozlewiska
pradoliny Wisły) natrafiono na wielowarstwowe stanowisko, unikalne w skali
całego świata - dzięki serii datowań metodą węgla radioaktywnego C14 z tego
stanowiska
ustalono dokładną chronologię rozwoju kulturowego dla późnego paleolitu na
terytorium całego Niżu Europejskiego. Teren ten stanowił dla ludności
kultury świderskiej atrakcyjny zapewne z uwagi na szlaki migracyjne
reniferów, który niewykluczone, że właśnie w tej okolicy miały stałą
przeprawę przez Wisłę, co znacząco ułatwiało prowadzenie polowań,
szczególnie na słabsze oraz młode osobniki. Wyniesienia wydmowe stanowiły w
tej sytuacji atrakcyjne (dobry punkt obserwacyjny) i bezpieczne (brak
zagrożenia powodzią) miejsca lokalizacji okresowych obozowisk. Stanowisk z
okresu górnego paleolitu oraz mezolitu spodziewać się możemy prawdopodobnie
w całym pasie wydm pasa środkowej Wisły. Odkrycie ich w rejonie Otwocka
Świdra a potem Bagna Całowanie wynikała wyłącznie z lepszej penetracji tego
terenu przez archeologów - bliskości Warszawy. Niewykluczone, że równie
cenne stanowiska archeologiczne kryć mogą wydmy Sobienich-Jeziorów, czy też
okolic rzeki Wilgi, jedynie czekając na ich odkrycie.

Mapa maksymalnego zasięgu
kultury ceramiki wstęgowej
rytej na ziemiach Polski.
(rysowała Ryszarda Joć)

Mapa zasięgu
kręgu kultur z ceramiką
dołkowo-grzebykową na ziemiach Polski.
(rysowała Ryszarda Joć) |
Wraz ze zmiana
klimatu, teren Mazowsza zaczynały porastać lasy, plemiona o gospodarce
zbieracko łowieckiej zaczynały wycofywać się na północny wschód Europy -
podążając za zwierzyną strefy tundrowej, lub zaczynały się osiedlać
przejmując płynący z południa nowy rodzaj gospodarki pierwszych
rolników V tys. p.n.e. Przykład temu nadawały pierwsze grupy rolników
(uprawy: pszenicy, jęczmienia, owsa, prosa, grochu, soczewicy i lnu) i hodowców
zwierząt (koza, owca, świnia) związanych kulturami określanymi mianem
kultur ceramiki wstęgowej rytej. Grupy przybywały na teren Polski
z południa, z terenów Środkowego Dunaju (Węgier, Słowacji, Czech)
początkowo osiedlając się bardzo
wybiórczo, wykorzystując głównie żyzne tereny teras zalewowych dużych
rzek., oraz ich dopływów. W tym także teren Doliny Środkowej Wisły.
Ludność autochtoniczna wywodząca się od pierwotnych mezolitycznych
łowców północy także dostosowywała się do nowych warunków
klimatycznych oraz kulturowych wytwarzając własne wzorce, czego
przykładem jest krąg
kultur
ceramiki grzebykowo-dołkowych (przełom IV i III tys. p.n.e.) który także obejmuje swoim zasięgiem
terytorialnym teren Doliny Środkowej Wisły.
Z czasem
nastąpiło ujednolicenie gospodarczo kulturowe sąsiadujących ze sobą
społeczności plemiennych, które także pod wpływem nieustannie płynących
z południa oraz południowego wschodu wzorców neolityzacji wytworzyły
nową jakość kulturową. W drugiej połowie IV tysiąclecia p.n.e. pojawia
się na Niżu Środkowoeuropejskim,
kultura pucharów lejkowatych (KPL). Okres jej trwania to w
przybliżeniu lata 4460-2900 p.n.e.
Ludność kultura
pucharów lejkowatych była pierwszą grupą osadniczą, która "pełną gębą"
zaczęła intensywnie wykorzystywać terytorium naszego regionu.
Osadnictwo to z uwagi na duże znaczenie hodowli zwierząt (koza, owca,
świnia oraz udomowienie żubra - hodowla bydła a także konia)
koncentrowała się głównie w dolinach dopływów dużych rzek. Takie
średniej wielkości cieki wodne gwarantowały bydłu stały dostęp do wody
pitnej o względnej czystości (wody dużych rzek niosą znacznie więcej
zawiesin pyłowych), nie stanowiąc jednoczenie zbyt wielkiego zagrożenia
powodziowego. Osady lokowano zazwyczaj na wyniesieniach nieopodal rzek.
Rzeki Promnik,
Wilga oraz potok Bełch, a także ich silniejsze dopływy (pamiętajmy, że
obecny stan wody wynika w dużej mierze z melioracji oraz suchszego
klimatu), stanowiły dla tej społeczności doskonałą ekumenę. Kultura
pucharów lejkowatych jest także pierwszą dla której możemy śmiało mówić
o jej terytorialiźmie plemiennym. Ludność tej kultur jako pierwsza w
sposób istotny antropogenicznie zaczęła zmieniać terytorium dzisiejszej
ziemi Osieckiej, Garwolińskiej i Żelichowskiej. Była pierwszym
prawdziwym gospodarzem tego terenu. Od jej czasów możemy mówić już o
stałym zamieszkiwaniu tego terenu, aż do czasów dzisiejszych.
|
|
Dowodem, na eksploatację
terenów gdzie zlokalizowane jest nasze Gospodarstwo Agroturystyczne przez ludność kultury pucharów lejkowatych jest odkryte i
częściowo przebadane
cmentarzysko tej kultury we wsi Rębków - Parcele, na północnym
brzegu tej rzeki oraz stanowiska w Rudzie Talubskiej i Górkachi. Osada w
Rębkowie związana z tym cmentarzyskiem zapewne w wyniku braku
odpowiednich badań powierzchniowych nie została dotąd zlokalizowana.
Niewykluczone, że może znajdować się gdzieś w pobliżu, na jej
południowym brzegu. Ludność kultury pucharów lejkowatych jest zaliczana
do kultur kręgu wierzeń megalitycznych - jest twórcą miedzy innymi tzw.
grobów kujawskich. Na dużą uwagę zasługuje jej charakterystyczna
stylistyka kształtowania oraz zdobienia naczyń, w tym odniesienia do
symboliki solarnej, reprezentowanej przez różne typy swastyk.
Przykłady takich symboli znane są także ze stanowiska w Rębkowie.
(ceramika ze
stanowiska w Rębkowie) |
 |
|
|
 |
Dowodem na dużą aktywność tej
neolitycznej ludności na tym terenie są także liczne znaleziska luźne
pochodzące z tego terenu. Szczególnie interesujące wydaje się najbliższa
okolica wiosek: Władysławów, oraz Wola Władysławowska (2-3 km od
naszego gospodarstwa agroturystyczne), w rejonie której najprawdopodobniej także
istniała osada a być może i cmentarzysko kultury pucharów
lejkowatych. Dowodzi tego fragment ułamanego wióra z
krzemienia czekoladowego, oraz kamienny neolityczny topór znalezione
na polach tych wiosek. |
|
 |
 |
|
W okresie neolitu w
powszechnym użyciu są narządza kamienne i krzemienne, metal
występuje bardzo sporadycznie, głównie jako importy miedzianych ozdób z południa
(zausznice, szpile, bransolety). Topory kamienne niekiedy nazywane
także toporami bojowymi oprawiane były w rękojeście z poroża.
Stanowiły one broń, którą walczono w razie konieczności.
Najcenniejszy dobytek ludności neolitycznej stanowiły bez wątpienia
stada zwierząt hodowlanych, głównie bydła, które trzeba było chronić
przed kradzieżą. Utrata choćby części stada mogła spowodować
załamanie równowagi hodowlanej a tym samym zagrozić bytowaniu całej
społeczności. |
|
|
 |
Wykonanie takiego topora
wymagało, wiele wytrwałości, a o przypadkowe uszkodzenie nie było
trudno, niektóre przykłady toporów są niezwykle interesujące i
zapewne mogły stanowić o randze właściciela. Nie dziwi zatem fakt,
iż często stanowiły one także wyposażenie grobowe mężczyzn. Broń ta
zapewne stanowiła pierwowzór późniejszego berła - symbolu władzy i
siły. |
|
(Przykład bojowego
topora typu guzikowatego KPL ze zbiorów Państwowe Muzeum
Archeologiczne w Warszawie) |
|
|
Narzędzia krzemienne
wykorzystywano jako ostrza, zarówno ostrza siekier do drzewa, jak noży do
krojenia, także ostrzy grotów oraz narzędzi tnących głównie sierpów, aby
uzyskać ostrą krawędź pracują
należało uzyskać w drodze łupania krzemienia tzw. wióry krzemienne (długie
płaskie płaty - liście krzemienia). Powszechnie występujące na
terenie polodowcowym tzw. krzemienie bałtyckie, choć także
wykorzystywane jako surowiej nie stanowiły najlepszego materiału do
wyrobu narzędzi, stąd też powszechnie wykorzystywano krzemień
sprowadzany z z innych rejonów. Doskonałym materiał stanowiły
Świętokrzyskie złoża krzemienia czekoladowego, pasiastego, ożarowskiego, oraz świeciechowskiego (Wychodnie krzemienia
czekoladowego występują na niewielkim terenie w rejonie
wschodniołysogórskim w Tomaszowie, Wierzbicy, Iłży, Rudzie
Kościelnej, „Borowni”, Ożarowie, Glinianach, Śródborzu - Koryciźnie
i Świeciechowie). Ludność kultury pucharów lejkowatych stworzyła w
tamtym rejonie rejonie całe
zagłębie wydobywcze, z którego
zaopatrywali w krzemień znaczne obszary niżu europejskiego na odległość
do 660 km. Z surowca tego
korzystali także mieszkańcy neolitycznego Rębkowa oraz Władysławowa,
oddalone od tych prastarych kopalń o ok. 100 km. Gotowe wyroby oraz surowiec
kupowali na zasadzie handlu wymiennego w zamian za wytwory wytworzone przez
siebie. Główny szlak handlowy stanowiła wówczas rzeka Wisła, którą latem
spławiano wyroby krzemienne w dół rzeki, a zimą po zamarznięciu
zamieniała się w wygodna arterię komunikacji. Zapewne, co roku lub, co kilka
lat powstawała potrzeba uzupełnienia zapasów, surowca krzemiennego wówczas
organizowano zapewne zimą wyprawę
saniami w rejon kopalni w Krzemionkach Opatowskich - wspaniałego
przykładu myśli technicznej neolitycznych mieszkańców naszego kraju. |
-
Nosek. S, Kultura amfor kulistych na
Lubelszczyźnie, „Annales UMCS”, t. 5, s. 55-158,
-
1955Nosek S, Kultura Amfor Kulistych w Polsce,
Wrocław 1967
|
|
 |
|
Mapa pochodzi
ze strony internetowej archeologicznego skansenu
Krzemionki Opatowskie
Doskonałe
miejsce na jednodniową wycieczkę. |
|
Przykład Krzemionek
Opatowskich ukazuje jak wielkie możliwości drzemią w odpowiednim
zaprezentowaniu zabytków archeologicznych. Stanowiska archeologiczne które
można w ciekawy sposób pokazać znajdują się na terenie każdej gminy.
Tymczasem oficjalne: gminne i powiatowe źródła podają bardzo wybiórcze i jak
się wydaje przypadkowe informacje na temat zabytków archeologicznych jakie
znajdują się na ich terenie, świadczy to o małym znaczeniu dla rozwoju
turystyki i kultury tej kategorii zabytków. Stanowiska archeologiczne oraz
znaleziska traktowane są bardziej jako ciekawostka w krótkich notkach
historycznych oraz potencjalna przeszkoda w realizacji inwestycji
budowlanych, niż jako wartość kulturowa, którą należałoby chronić. Nie ma
lokalnych izb muzealnych, a oznakowane i opisane stanowiska archeologiczne w
terenie nadal stanowią wyjątek w skali ogólnopolskiej. A to wielka
szkoda bowiem, w odpowiedni sposób zagospodarowane stanowisko archeologiczne
stać się może magnesem przyciągającym liczne grona zwiedzających. Aby
zaprezentować archeologie naszego regionu nie potrzeba od razu tworzyć
wielkich skansenów typu Biskupińskiego, wystarczy oznakować i opisać w
terenie wybrane stanowiska, a jak wystarczy chęci stworzyć przy nich małe
izby muzealne, tak aby zabytki pochodzące z wykopalisk na tym stanowisku
pozostawały na miejscu, służąc miejscowej kulturze a nie zalegały schowane
w magazynach muzealnych np. Muzeum Archeologicznego w Warszawie.
Archeoturystyka
stwarza duże nadal nie odkryte i niewykorzystane możliwości rozwoju
turystyki edukacyjnej w tym także Agroturystyki. Na terenie Powiatu Garwolińskiego mamy potwierdzone 3
wczesnośredniowieczne grodziska. Na podobnym grodzisku w nie tak odległym Chodliku (pow. Opole Lubelskie), już od kilku lat regularnie organizowany
jest piknik archeologiczny przyciągający duże rzesze turystów i
lokalnych mieszkańców, organizowane są turnieje rycerskie, oraz pokazy
rzemiosł średniowiecznych.
W
miarę możliwości postaramy się zebrać na tej stronie dostępne rozproszone
informacje dotyczące historii pradziejowej tego terenu. Jeśli dysponują
Państwo na ten temat jakąś wiedzą lub materiałami, albo może posiadacie
jakieś przypadkowo znalezione podczas prac rolnych zabytki archeologiczne -
proszę przysłać do nas ich fotografię (zamieścimy je na stronie, wraz z
opisem). Być może
przegląd ten zaowocuje w przyszłości opracowaniem dotyczącym osadnictwa
pradziejowego prezentowanego terenu.
Ewentualne
informacje proszę przesyłać na adres e-mail:
archeotyszczuk@op.pl
Stronę opracował
Sebastian Tyszczuk
Bardzo interesująca
stroną dotyczącą ziemi garwolińskiej jest
Strona
Internetowa Rębkowa Stefana Jerzego Siudalskiego - także prezentująca
Kulturowe Dziedzictwo Archeologiczne terenu Mazowsza (ziemi
Garwolińskiej) i naszego Gospodarstwa Agroturystyczne.
Do dyskusji na
tematy archeologii zapraszamy na
Forum Archeologii
Zawodowej.

|
|
Literatura
dotycząca badań archeologicznych:
Teresa WĘGRZYNOWICZ, Cmentarzysko w Sulbinach, pow. Garwolin, na tle
stanowisk kloszowych z południowego Mazowsza, Wiadomości Archeologiczne, Tom
XXX/1-2, 1964
Andrzej NIEWĘGŁOWSKI, Ogólne wyniki i
problematyka badań stanowisk z okresu późnolateńskiego i rzymskiego w
okolicach Garwolina, Wiadomości Archeologiczne, Tom XXX/1-2, 1964
Andrzej NIEWĘGŁOWSKI, Cmentarzysko kultury
łużyckiej w Kochowie, pow. Garwolinm, Wiadomości Archeologiczne, Tom XXIX/1,
1963
Andrzej NIEWĘGŁOWSKI, Grodzisko w Zwoli
Wielkiej pow. Garwolin, Wiadomości Archeologiczne, Tom XXVI/1-2, 1959
Halina RÓŻAŃSKA, Cmentarzysko kultury łużyckiej
z miejscowości Wilga, pow. Garwolin, Wiadomości Archeologiczne, Tom
XXIV/1-2, 1957 Jan
GURBA, Cmentarzysko lateńsko-rzymskie w Masowie pow. Garwolin, badane w 1953
r. Wiadomości Archeologiczne, Tom XX/3, 1954
Alina KIETLIŃSKA, Cmentarzysko grobów kloszowych
we wsi Pawłowice, pow. Garwolin, Sprawozdania P.M.A, Tom IV/3-4, 1952,
Alina KIETLIŃSKA, Grób z
okresu lateńskiego we wsi Całowanie, pow. Garwolin, Sprawozdania P.M.A, Tom
II/1-4, 1948-1949 (1949)
Iwona DĄBROWSKA, Cmentarzysko z okresu
rzymskiego w Osiecku, pow. Garwolin, Materiały Starożytne, Tom IV, 1958
Ryta KOZŁOWSKA, Cmentarzysko z okresu
późnolateńskiego i wczesnorzymskiego w Niecieplinie, pow. Garwolin,
Materiały Starożytne, Tom IV, 1958
Wiesław ZAJĄCZKOWSKI,
Cmentarzysko z wczesnego i środkowego okresu lateńskiego w miejscowości
Sobienie Kiełczewskie I, pow. Otwock, Wiadomości Archeologiczne, Tom XL/3,
1975 Teresa
WĘGRZYNOWICZ, Znaleziska przedmiotów halsztackich z Teklina, pow. Otwock,
Wiadomości Archeologiczne, Tom XXXII/3-4, 1966-1967
Andrzej Niewęgłowski, Cmentarzysko kultury
przeworskiej w Garwolinie, Warszawa IHKM PAN 1991 |
|
Poniżej przedstawiliśmy
oficjalne informacje jakie zamieszczają na temat archeologii okoliczne
jednostki administracyjne:
Garwolin:
Najstarsze ślady osadnictwa
odnaleziono na terenach podmiejskich (dzisiejsza gmina Garwolin). Pochodzą
one z czasów epoki neolitycznej, tj. ok. 4500 lat przed Chrystusem (Ruda
Talubska, Rębków Parcele i Górki). Na obszarze dzisiejszego miasta, ślady
przodków liczą ok. 2000 lat.
Strona
internetowa Urzędu Miasta Garwolin
Na stronie Internetowej
Gminy Garwolin historia przed lokacyjna już jednak nie występuje.
Gmina Garwolin, podobnie
jak i na stronie Powiatu.
Pilawa:
Najstarsze ślady osadnictwa na terenie gminy Pilawa ( w
obecnej wsi Kalonka) pochodzą z epoki brązu (1700-650 p.n.e.) gdzie
znajdowało się cmentarzysko.
Strona Gminy
Pilawa
Najstarsze ślady osadnictwa na tym terenie odkryto we wsi
Kalonka i pochodzą one z epoki brązu.
Strona Powiatu
Garwolin
Górzno:
Pierwsze wzmianki o
miejscowości pochodzą ze średniowiecza ,kiedy to przebiegał tędy historyczny
szlak handlowy z Czerska - stolicy Mazowsza do Kijowa i nad Morze Czarne. W
XIV wieku znajdował się tu dwór rycerski rodu Ciołków. Zniszczony z
nieznanych przyczyn, a następnie ponownie wzniesiony, otoczony fosą, której
pozostałości można oglądać na tzw. "Szwedowej Górce".
Strona Powiatu Garwolin
Maciejowice:
W Maciejowicach prowadzone były wieloletnie badania osady i cmentarzyska
kultury łużyckiej, a w końcu XIX w. podczas kopania dołów fundamentowych pod
plebanię przypadkowo natrafiono na skarb złożony z kilkudziesięciu monet
rzymskich.
Strona Powiatu Garwolin
Osadnictwo gminy ma bardzo
długą, choć słabo zbadaną historię. Archeolodzy żartują niekiedy, że tutaj w
pobliżu Wisły, gdzie szpadlem nie ruszyć natrafia się na zabytki
przeszłości. Licznie występują tutaj zabytki neolityczne. Kilometr na
południe Maciejowic Zakład Historii Kultury Materialnej PAN prowadził w
latach osiemdziesiątych wieloletnie badania wykopaliskowe na cmentarzysku
kultury łużyckiej. Zabytki z tego stanowiska prezentowane są w maciejowickim
muzeum.
W połowie lat osiemdziesiątych prowadzono również krótkotrwałe badania na
stanowisku, należącym do epoki żelaza, kultury przeworskiej w Oblinie, a w
końcu XIX w., podczas fundamentów pod plebanię w Maciejowicach, natrafiono
na bogaty skarb monet rzymskich.
Strona Gminy Maciejowice
Gmina Wilga nie podaje żadnych informacji, zaś
gminy Osieck oraz Sobienie Jeziory nie posiadają stron internetowych. |
|
Wybrane Stanowiska Archeologiczne: |
|
|
|
Kozłów, pow. Garwolin -
grodzisko, na południowy wschód od wsi, na przeciwko dawnego parku
dworskiego, przy drodze do wsi Gozd. Ma kształt ściętego stożka, wys. 8 m.
Otoczona jest szeroką fosą. Prawdopodobnie stanowi podstawę nie zachowanego
zamku. Datowane na okres średniowiecza.
Informacja pochodzi z
portalu internetowego
Ośrodka Ochrony i
Dziedzictwa Archeologicznego. |
 |
|
Goździk, pow. Garwolin -
kurhany, na północ od wsi, na krawędzi doliny Wilgi, ok. 300m od koryta
rzeki. Cmentarzysko składa się z trzech kopców. mają one ok. 1 m wys. przy
średnicy podstawy do 20 m. Pośrodku kurhanów widoczne są charakterystyczne
zagłębienia. Badania archeologiczne wykazały, że nasypy są skonstruowane z
kamieni i ziemi. Pod nasypami ułożone były 13-m. kręgi z kamienia, pośrodku
których wykopana była jama grobowa pochówku ciałopalnego. Datowane na III-IV
w.
Informacja pochodzi z
portalu internetowego
Ośrodka Ochrony i
Dziedzictwa Archeologicznego. |
 |
|
Zwola, pow. Garwolin -
grodzisko, na wschód od wsi, 300m od drogi z Miastkowa do Stoczka
Łukowskiego, na wysokiej krawędzi strumienia wpadającego do Wilgi. Składa
się ono z grodu i podgrodzia. Wały są zniszczone przez drogi gospodarskie i
liczne przekopy. Datowane na XIw.
Informacja pochodzi z
portalu internetowego
Ośrodka Ochrony i
Dziedzictwa Archeologicznego.
Literatura:
Andrzej NIEWĘGŁOWSKI, Grodzisko w Zwoli
Wielkiej pow. Garwolin, Wiadomości Archeologiczne, Tom XXVI/1-2, 1959 |
 |
|
Górzno, pow. Garwolin -
grodzisko, na południowy zachód od wsi, między dawnym dworem a cegielnią, na
prawym brzegu Czarnej Okszy. jest ono założone na planie czworokąta z
zaokrąglonymi rogami o otoczone podwójnym wałem obronnym przedzielonym
częściowo nawodnioną fosą, szerokości 5-7 m. Od grodziska ciągnie się ku
przeprawie na rzece grobla kamienno-ziemna. szerokości 10 m.. Datowane na
wczesne średniowiecze.
Informacja pochodzi z
portalu internetowego
Ośrodka Ochrony i
Dziedzictwa Archeologicznego. |
 |
|
|
|
Kownacica,
pow. Garwolin
Osada
pierwszych rolników na Mazowszu
Ślady wioski
sprzed 4-5 tys. lat odkryli archeolodzy w Kownacicy, niedaleko
Garwolina (woj. mazowieckie). "Jej mieszkańcy to prawdopodobnie jedni z
pierwszych rolników w tym regionie" - przypuszcza Sławomir Sałaciński,
badacz stanowiska, starszy kustosz w Dziale Epoki Kamienia Państwowego
Muzeum Archeologicznego. Na miejscu odkryto liczne skorupy ręcznie lepionych
naczyń glinianych oraz krzemienne narzędzia codziennego użytku, m.in.
siekiery, noże, skrobacze do wyprawiania skór.
Informacja PAP
z listopada 2007
Kownacica
położona jest nad małą rzeką Promnik, stanowisko to stanowi kolejne
potwierdzenie wczesnego datowania osadnictwa rolniczego dla tego terenu,
zapewne osada ta ma związek z podobnymi stanowiskami nad rzeką Wilgą. |
xc c xxxxx |
|
Poniżej fotografia satelitarna
Kownocicy.
Na niebiesko zaznaczono tereny
zalewowe związane z ciekami wodnymi. Osadnictwo neolityczne w Kownocicy
związane było z ludnością rolniczą prowadzącą głównie gospodarkę hodowlaną,
wydaje się, że obecność prehistorycznej osady właśnie tu to nie przypadek.
Podmokłe tereny zalewowe oferowały pastwiska, zaś lokalizacja w widłach
Promnika i jego lewego dopływu pomagały strzec dobytku. |
 |
|
|
|
|
|
Informacja pochodzi z portali
e-bip.pl
http://www.e-bip.pl/4dmethod/wwwShowPyt/2312/%23%231600759418.0
jest wynikiem informacji
pochodzących z portalu :
http://www.totalizm.info/content/view/122/76/
Treść pytania: Uprzejmie zapytuję
czy wiadomo jest Wam cokolwiek na temat historii, charakteru i przeznaczenia
kamieni zlokalizowanych w lesie w okolicach Gocławia - opisanych na stronie
http://www.totalizm.info/content/view/122/76/ ? Czy to jest w ogóle jeszcze
Wasz teren czy też należący już do Kołbieli?
Odpowiedź - 09-01-2007
Uprzejmie informuję, iż zaznaczone
na wymienionej przez Pana stronie internetowej tereny występowania kamieni
znajdują się na terenie gminy Kołbiel. Na przyległym terenie gminy Pilawa w
rejonie wsi Kalonka oraz przysiółków Zawadki i Grzebowilk występują także
duże ilości kamieni i głazów narzutowych naniesionych w czasie zlodowaceń.
Można je spotkać wzdłuż okolicznych dróg.
Ponadto informuję, iż w Studium
Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Pilawa
znajduje się zapis, że w bliskim sąsiedztwie zaznaczonego na mapce rejonu w
latach 90-tych prowadzone były badania powierzchniowe w ramach
Archeologicznego Zdjęcia Polski. Miały one na celu przeprowadzenie
ewidencji stanowisk archeologicznych.
W czasie prowadzonych badań stwierdzono, iż 3 stanowiska zasługują na
szczególną uwagę:
1. Gocław, nr ewidencyjny: 12/7, chronologia: paleolit schyłkowy, (ślady
osadnictwa ze starszej epoki kamienia)
2. Kalonka, nr ewidencyjny: 5/11, chronologia: starożytność, (ślady
osadnictwa starożytnego);
3. Kalonka, nr ewidencyjny: 6/11,chronologia: epoka kamienia, (ślady
osadnictwa ze starszej epoki kamienia);
Kierownik IBIGN
Krystian Dubińskli
Od
siebie mogę dodać, że teren faktycznie obfituje w dużą ilość głazów
narzutowych, znam kilka takich kilkutonowych, które warto uznać za pomniki
geologiczne.
|
|
|
|
|
|
Wykaz wybranych stanowisk będzie
sukcesywnie uzupełniany.
|
|
|
|
Stanowiska kultury ceramiki
sznurowej stwierdzona miedzy innymi w Górkach oraz Rudzie Talubskiej,
gdzie odnaleziono charakterystyczne dla tej ludności (zdobione odciskami
sznura) - fragmenty naczyń glinianych. |
|
|
|
Osoby pragnące skorzystać z oferty Naszego
Gospodarstwa Agroturystyczne prosimy o kontakt telefoniczny.
tel. 693-07-00-93
Jolanta Tyszczuk
|
|
|
| |
|
|
|
|